wtorek, kwietnia 15, 2008

Ponownie one...

One, czyli motyle. Tym razem przedstawiciele motyli "nadrzewnych" ;) - z lewej rusałka żałobnik (wreszcie udało się ją upolować) i rusałka pawik z prawej.

Na kolejnych także coś co już było - jaszczurka zwinka. Chyba jeszcze senny, ledwo przebudzony okaz, gdyż wytrwała w tej pozycji ponad 8 minut, podczas których zrobiłem 18 zdjęć ;) Teraz pozostaje zapytać, czy aby dobre te zdjęcia wyszły i jest się czym chwalić ;) A nawet jeśli nie ma, to i tak przyjemniejsze takie spędzanie czasu, niż siedzenie na wykładach na uczelni :D

wtorek, lutego 26, 2008

Park GCR w porze "nijakiej"

Zimy w zasadzie już nie ma (heh, tak jakby w ogóle była w tym roku...), wiosny też jeszcze nie. Ale na rower można już się swobodnie wybrać, co też uczyniłem.
Na zdjęciach park GCR w porze... nijakiej, bo ani biało, ani zielono... - pierwsze pięć to małe rozlewisko Dramy wraz z zrekonstruowanymi murami wokół dawnej siedziby Donnersmarcków (trafić tam można trzymając się niebieskiego szlaku), trzy kolejne to okolice Szybu "Sylwester" (jedno z zejść do Sztolni Czarnego Pstrąga).








piątek, stycznia 18, 2008

Panoramicznie, część druga

Może nie tak do końca panoramiczne w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale wszystkie składane z kilku zdjęć.
Na początek trzy panoramy z Tatr Zachodnich. Pierwsza to widok z Siwego Wierchu w kierunku Brestovej i Salatyna - dwie następne przedstawiają polską część - może Adaś zidentyfikuje poszczególne szczyty ;)


Karolinka i Karlik w Rosarium na terenie Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku im. Gen. Jerzego Ziętka w Chorzowie.

Część Tarnowskich Gór z dachu jednej z kamienic - jak się ma okazję do wchodzenia na dach to należy korzystać ;)

Wieczorne zdjęcia działa przeciwpancernego (pomnika poświeconego artylerzystom poległym w latach 1939-45) u zbiegu ulic Opatowickiej i Opolskiej w Tarnowskich Górach. Na trzecim zdjęciu "dwupasmówka" w Starych Tarnowicach na osiedlu Przyjaźń.



Na koniec nie panorama, ale też składane zdjęcie - Pałac w Szałszy raz jeszcze.

niedziela, listopada 04, 2007

Kolejna wyprawa w Beskid Żywiecki

Po raz kolejny była chatka studencka (obecnie prywatna chatka) w Sopotni Wielkiej stała się naszym domem na trzy dni. Tym razem mieszkaliśmy w domku na drugim zdjęciu. Piec (z suszącymi się naszymi butami), kuchnia i jadalnia na kolejnych zdjęciach. Ogólnie wszystko w remoncie, a obiecanej sauny brak ;) Panoramkowe zdjęcia kuchni i jadalni są kiepskiej jakości, gdyż nie miałem serca budzić naczelnego śpiocha, czyli organizatora wycieczki, w celu otrzymania statywu.



Hotel na Hali Miziowej widziany z czarnego szlaku oraz trzy zdjęcia z wnętrza. No i panoramka z tego samego miejsca co pierwsze zdjęcie. Pogoda nie dopisała w ten dzień: deszcz, błoto, wiatr i niska temperatura.


Ponieważ w trakcie schodzenia z Pilska w kierunku Trzech Kopców (1216 m n.p.m.) doszliśmy do wniosku, że w ciemnościach nie będzie się zbyt dobrze chodzić (niby były 2 latarki na 5 osób...) to skręciliśmy w pewnym momencie na dróżkę do Sopotni Wielkiej Kolonii. I po paru minutach natknęliśmy się na szopę. Otworzyliśmy ją, a w środku - stół, łóżka i materace, zakąski (w tym ogórki i musztarda), świeczki, miejsce na ognisko... Z pewnych względów jednak nie zostaliśmy i jednynie obfotografowaliśmy całą szopę, zamknęliśmy i poszliśmy dalej przed siebie.

Kolej na Halę Rysiankę z zewnątrz i wewnątrz, a także na widok w kierunku Pilska i Babiej Góry (panorama). Widać było również Tatry i Małą Fatrę, ale zbyt słabo, żeby wyszło dobre zdjęcie. Zapowiadało się na piękny dzień, ale po południu znów deszcz.



Nie tylko Tatry mogą pochwalić się łańcuchami - Beskid Żywiecki również ma co najmniej jeden - na czerwonym szlaku z Hali Rysianki do Węgierskiej Górki. Na ostatnim zdjęciu stacja turystyczna Słowianka (856 m n.p.m.).

środa, października 31, 2007

Muzeum Miejskie w Żywcu

Żywieckie muzeum to chyba jedno z nielicznych polskich muzeów, w którym można niemal swobodnie fotografować (6 zł/aparat). Wyposażenie nie jest imponujące, ale w końcu to miejskie muzeum, a nie narodowe. W placówce odbywają się różne imprezy i wystawy czasowe, a o wszystkim można się dowiedzieć z oficjalnej strony muzeum.
Na pierwszych czterech zdjęciach muzeum z zewnątrz, wewnątrz, kasa biletowa oraz spojrzenie do wnętrza restauracji. Trzy kolejne to część zbiorów muzeum.



Pięć następnych zdjęć to eksponaty z sali tortur. Najpierw krzyż pokutny (drugie zdjęcie zrobione za ogrodzeniem kościoła Św. Krzyża), a następnie "konfesjonał" wraz z opisem oraz "łoże sprawiedliwości" również z opisem. Eksponatów jest tam więcej i każdy ma krótką wzmiankę o zasadach działania.


Na koniec kilka zdjęć z wystawy "Kobiety Habsburgów" otwartej 31 sierpnia 2007 roku z okazji setnej rocznicy pobytu w Żywcu Królowej Hiszpanii (więcej w dziale "Wystawy czasowe" na stronie muzeum). Teoretycznie zdjęć w tej części nie wolno było robić, ale skoro nikt nas nie pilnował to skorzystałem z okazji ;) Wśród eksponatów znajdowały się reprodukcje sukni, obrazów, a także oryginalne zdjęcia, książki i przedmioty codziennego użytku. Na trzecim zdjęciu cesarzowa Austrii, Elżbieta Bawarska zwana Sissi.